Szczodre gody – Święto zimowego przesilenia

1. Wstęp

Ziemia weszła właśnie w etap wyciszenia. Chce w ten sposób odzyskać energię i siły do intensywnego, wiosennego wzrostu. Dni skracają się stopniowo już od 21 czerwca, ale ten najkrótszy przypada na 22 grudnia [W tym roku tj. 2016 przesilenie zimowe przypada 22 grudnia o godzinie 11:44]. Wtedy to Słońce góruje w zenicie, w wysuniętej najdalej na południe szerokości geograficznej- zwrotniku Koziorożca.
Rytm dobowy zwierząt i roślin od zawsze dostosowuje się do tych cyklicznych zmian. Nasi przodkowie – silnie związani z naturą – widzieli w nich zastosowanie nie tylko praktyczne (uprawa roli i prowadzenie domu), ale i mistyczne.

Kiedy biały puch zastąpi już złote liście, w nozdrza uderzy charakterystyczny zapach mrozu i przeszywającej wilgoci, a noce będą zdawały się nie mieć końca, wtedy możemy śmiało stwierdzić, że wielkimi krokami zbliża się do nas zimowe przesilenie. Jak już wcześniej wspomniałam, jego punkt kulminacyjny przypada na 22 grudnia. Jesteśmy wówczas świadkami przełomu – noc jest najdłuższa, a z każdym nowym przebudzeniem stopniowo skraca się na korzyść dnia; światłość zaczyna panować nad ciemnością. [Ciemność panuje nad jasnością na półkuli północnej, na południowej sytuacja jest odwrotna.]

Ten charakterystyczny punkt w kalendarzu tradycji Słowian kultywowany jest jako święto Szczodrych Godów.

podlazniczka_2

2. Szczodre gody

2.1. Nazewnictwo

Szczodre Gody, Godowe święto, Święta Zimowego Staniasłońca (Hody, kasz. Gòdë, śl. Gody, ros.Коляда). W Czechach i na Słowacji święto może być nazywane jako Kraczun, w Rosji Koljada, Kolęda.

~szczodry
1. «rozdający coś obficie»
2. «hojnie udzielany», PWN

~gody
1.«uroczystości weselne»
2.«o jubileuszu (dwudziestopięciolecia, pięćdziesięciolecia, siedemdziesięciopięciolecia)» 3.«okres poprzedzający u zwierząt kopulację»
4. Gody daw. «święta Bożego Narodzenia i okres od Bożego Narodzenia do Trzech Króli», PWN

Pochodzące ze słownika PWN definicje słowa gody mogą wprowadzać w błąd, ponieważ w mowie dawnych Słowian słowo godъ (god) oznaczało rok. Oryginalnie nazwą gody określano czas przejściowy pomiędzy starym a nowym rokiem.

2.2. Znaczenie

(…) światłość zaczyna panować nad ciemnością. Wraz z wydłużaniem się dnia, Ziemia stopniowo wybudza się ze stagnacji. Powołuje do życia pierwsze oznaki aktywnej wegetacji, a tym samym przynosi ludziom nadzieję i wiarę w lepsze jutro.

Swaróg – Słońce znów zaczyna odzyskiwać panowanie nad światem. Cykl zamyka się – Stare Słońce umiera, po to aby odrodzić się jako Nowe Słońce.

doma-svarog-malyj

Ze względu na brak pisemnych źródeł, które mogłyby wspomóc próbę odszyfrowania symboliki i znaczenia tego święta, interpretacja ta jest bardzo elastyczna. Musimy tutaj zaufać swojej słowiańskiej intuicji. Niemniej pewne jest, że Szczodre Gody są związane z kultem bóstw solarnych i chtonicznych.

Bóstwo solarne – Typ bóstwa uranicznego będącego personifikacją Słońca jako całości lub jego stanów, np. Swaróg, Swarożyc, Dadźbóg

Bóstwo chtoniczne – Typ bóstwa odnoszący się do ciemności i śmierci, ziemi oraz jej płodności, np. Weles, Mokosz.

Czas przesilenia zimowego przeznaczony jest również dla przodków. Poświęca się im palone w miejscach pochówku ognie, by duchy mogły ogrzać się i również świętować. Domostwa pełne są jadła, spożywanego w ramach rytualnych uczt na cześć zmarłych.

Tego dnia odprawia się wróżby, mające zapowiedzieć pogodę oraz obfitość plonów w nadchodzącym roku. Do jednej z nich należy wyciąganie słomek z wyścielonej pod obrusem lub talerzem słomy- na podstawie ich kształtu i długości przewiduje się przychylność Doli. [Dola w mitologii słowiańskiej personifikacja losu i przeznaczenia.]

Święta to przede wszystkim czas odpoczynku, odzyskania wewnętrznej harmonii oraz wzmocnienia więzi rodzinnych. Wspólne biesiadowanie i rozmowy pomagają w odbudowaniu relacji, które mogły zostać zatarte w wyniku rutyny i pędu za prozaicznymi (ale niezbędnymi do życia) wartościami. To dobry moment na odszukanie własnego ja i zweryfikowanie swoich prawdziwych potrzeb.

2.3. Przebieg obrzędu i symbolika

Szczodre gody to święto, rozciągające swoje misterium na dwanaście dni, które (jak głoszą dostępne publikacje) nazywano dwunastnicą. Liczba ta ma tutaj olbrzymie znaczenie, ponieważ reprezentuje ilość miesięcy w roku i pełni Księżyca – ukazuje zatem krąg życia na ziemi. Życie jednostki jest niczym innym jak fragmentem życia całej natury. Śmierć natomiast zwiastuje nowy początek i świeżość – wyzbycie się materialnej powłoki, dlatego też w kulturze Słowian nie jest powodem smutku i zadumy.

Każdy dzień Szczodrych Godów przedstawia inny miesiąc, dlatego należy intensywnie świętować przez cały ten okres tak, by zapewnić sobie dostatek. Dotyczy to również brania udziału we wróżbach, które są odprawiane codziennie, by poznać przyszłość na najbliższy cykl.

Biesiadowanie polega na kolędowaniu, czyli spożywaniu wyjątkowych potraw, piciu trunków, tańcach i śpiewach. To czas wspólnej radości i cieszenia się swoim towarzystwem. W aneksie (4.1) zaprezentowane są kolędy oraz utwory literackie, które swą tematyką odwołują się do Godów.

W okresie świątecznym należy unikać pracy, aby nadać tej chwili wyjątkowego charakteru. Dawniej uważano, że niespełnienie tego obowiązku może przynieść domownikom nieszczęście.

Gospodynie przygotowują dwanaście potraw, które goszczą na stołach ostatniego wieczoru Staniasłońca, tj. Szczodrego wieczoru. Wśród nich znajdują się kutia oraz sójki – tradycyjne pierogi z kapusty lub buraków oraz kaszy jaglanej pieczone w piecu chlebowym.

Kutia – Potrawa poświęcona zmarłym podczas obchodu Dziadów i tryzn-słowiańskich uroczystości pogrzebowych.

Dzieci obdarowuje się drobnymi upominkami, niegdyś w postaci orzechów lub jabłek (symbol zdrowia). Wielkim powodzeniem cieszą się również szczodraki, czyli bułki nadziewane, przeważnie drożdżowe, przygotowane na słono. Przez moją babcie nazywane były pasztecikami. Stanowią one symbol przemijającego roku.

W zależności od powodzenia jakie nas spotkało, takie są i nasze szczodraki. Bułki te przybierają przeróżną formę, ale to ich wielkość ma tutaj dominujące znaczenie. Zeszłoroczna obfitość równa się wielkości smakołyku.

turon_stylowanowahutablogspot

Kolędnicy, którzy nawiedzają ze śpiewem na ustach domy, częstowani są w ramach podziękowania również wcześniej wymienionymi wypiekami. Najważniejszą osobą jest Gwiazdor, który prowadzi przed sobą symbol gwiazdy naszego układu planetarnego, czyli Słońca. Towarzyszą mu również różne maszkary jak na przykład Turoń – czarna i rogata istota kłapiąca paszczą, która gdy wstąpi już do domostwa psoci i wygłupia się zabawiając ciżbę. Aby uspokoić brykającego stwora należy upić go alkoholem, a pragnąc jego odejścia, zaśpiewać mu następującą piosenkę:

,,Idź, Turoniu, do domu,
nie zawadzaj nikomu,
nie tuś się wychował,
nie tu będziesz nocował.”

W świąteczną atmosferę wprowadza nie tylko pieczołowicie przygotowywane jadło i głośny, śpiew przeplatany wrzaskami radosnych dzieci, lecz również specjalny wystrój.

Pod obrusy wsuwa się siano, a domy przyozdabia gałązkami świerkowymi, jodłowymi lub sosnowymi. Przymocowane pod sufitem i ozdobione jabłkami, orzechami, ciasteczkami oraz kolorowymi wstążkami stają się podłaźniczkami. Ta tradycja znana jest przede wszystkim w południowej części Polski i wiąże się z urodzajem.

Narzędziem, które również służy do zaklinania pomyślnych plonów jest diduch. [ Zależności od regionu diduchem był pierwszy lub ostatni ścięty snop.] Diduch to snop niemłóconego zboża, który został ścięty jako pierwszy podczas żniw, wysuszony i ustrojony w orzechy oraz owoce. Stojąc w kącie pokoju ma za zadanie przynosić szczęście. Jest symbolem przodków oraz dobrego ducha domu; gości aż do Szczodrego dnia zamykającego obchody. Po święcie zostają zebrane z niego nasiona, po to, aby gospodarz mógł symbolicznie dokonać zasiewu w następnym sezonie.
W Polsce od dawna obserwuje się wyparcie diducha na rzecz choinki. Tradycja ta żywo przetrwała na Ukrainie, ale tam nabrała chrześcijańskiego charakteru.

2.4. Historia zmian religijnych oraz zapożyczanie symboli

System religijny Słowian jest jednym z najsłabiej zachowanych systemów wierzeń Europy. Od VI wieku następował proces wykorzeniania rodzimej tradycji na rzecz religii chrześcijańskiej. Nie było to zadanie proste, dlatego z czasem postanowiono zastępować znaczenie symboli świąt oraz przedmiotów, zamiast całkowicie je likwidować. W wyniku tych działań możemy obecnie dostrzec wiele zapożyczeń w święcie Bożego Narodzenia z tradycji Szczodrych Godów. Musimy tutaj zaznaczyć, że bardzo silnie wniknęły one do chrześcijańskich zwyczajów w Polsce, lecz ich piękno zostało umniejszone na rzecz narodzin Jezusa Chrystusa (linearność), przez co nie obserwujemy związku symboliki z naturalnym kręgiem życia Ziemi (cykliczność).

3. Zakończenie

Z okazji Szczodrych Godów życzymy, aby Wasze dusze pozwoliły odejść staremu i narodzić się nowemu Słońcu, ażeby nastała harmonia w Waszych sercach, a radość i chęć do działania napędzały członki

Oby Niedola nie odnalazła drogi do Waszych domów. Niechaj dobre duchy, godnie uraczone podczas świąt, odwracają złe spojrzenie nieprzychylnego losu.

Świętujmy, cieszmy się sobą i swoim życiem. Niech kłótnie i nieporozumienia ulecą w niepamięć, tak jak ulatuje mrok na korzyść jasności. Dbajmy o nasze brzuchy, by nigdy nie doświadczyły głodu, nie zapominając o tym, że i nasze duchy muszą zostać nakarmione.

Dziękujmy Bogom, nie bojąc się prosić o więcej. Sława!

4. Aneks

4.1. Wiersze i modlitwy

W domu Bogów
Bratumił Olgierdowicz

Do lasów przedwiecznych bogów wszedłem
Zmęczony trudem codzienności, jasność ich drzew rozświetliła nieprzeniknione ścieżki moje
Świętowicie wszechwidzący, przekonanie w życie po życiu wlej w me zmarnowane ciało
Perunie, panie gromów, ochroń przed piorunami wrogów
Swaroże, twe słońce niczym hiperborejskie niech trwa stale i wiernie
Strzybogu, królu wichrów, zniwecz huragany i błogosław nas ciepłem łagodnego wiatru
Radogoście, niech ogień domu mego raduje gości
Mokoszy, twe dary – płodność oraz woda niech krążą w żyłach naszych i rozkosznej siły przydają
Idzie światłość bogów do mnie, ich moc naprzód prze umysł zbutwiały przez troski spotykane na co dzień
I odrodzi go szczęśliwie, na Ziemi lub w Nawii.

Psalm bałtycko-słowiański III
Bratumił Olgierdowicz, inspirowany utworem „So High” grupy Chrom

Wpatrzony w świętym gaju w drzewa, co są jego złotem i platyną, godłem leśnego królestwa
Moje ja pod gruzami napotkanych mi zdarzeń, gdzie twarz pozostaje zagadką, lecz serce i mózg gorzko płaczą, z goryczą śpiewają
Moi bogowie, pruscy i litewscy, polańscy i połabscy, w świętym gaju patrzę na was, chcąc zmyć brud, co lepkością i świądem mnie drażni, smucąc mnie
Dotknijcie mych ust niewidzialną ręką, by usunąć nią kolokwint mych słów, by zamienić je w słodkie figi i daktyle
Dotknijcie mych rąk i nóg błogim oddechem, abym wstał i rękoma bronił się przed dzikim zwierzem rozszarpującym, koliście mnie otaczającym
Dotknijcie mych oczu falami płynącymi od was, bym zobaczył ciebie, jasności, pokonującą ciemność
Czyż wracając ze świętego gaju do domu, gdzie czuję me dobre wydarzenia już spalone, nie obejrzę się w tył z nadzieją?

4.2. Kolędy słowiańskie

Kolęda Bogi
bogowiepolscy.net

Bogi!
Daliście nam śpiewne głosy
by Was chwalić pod niebiosy
Cośmy ongi Was praszali
tośmy wiele otrzymali!

Głośno razem zaśpiewajmy
w pieśni słowa pochwytajmy
wdzięczność i podziękę!

Mija roczek, ku nadziei
rośnie dzień, miesiąc się bieli
Zatem i dzisiaj praszajmy
w ogień my trzebę składajmy!

Głośno razem zaśpiewajmy
w pieśni słowa pochwytajmy
prośbę i nadzieję!

Bogi!
Daliście nam śpiewne głosy
by Was chwalić pod niebiosy
Prosim my Was dobre Bogi
zejdźcie w nasze skromne progi!

Głośno razem zaśpiewajmy
w pieśni słowa pochwytajmy
wdzięczne powitanie!

Mija roczek, ku nadziei
rośnie dzień, miesiąc się bieli
Stół na sianie zastawiajmy
Snop i jodłę ubierajmy

Głośno razem zaśpiewajmy
w pieśni słowa pochwytajmy
zdrowie i dostatek!

Bogi!
Daliście nam śpiewne głosy
by Was chwalić pod niebiosy
Grumadki my zapalajmy
Dziady Na ucztę praszajmy

Głośno razem zaśpiewajmy
w pieśni słowa pochwytajmy
pamięć i pochwałę!

Mija roczek, ku nadziei
rośnie dzień, miesiąc się bieli
Jelenia my powitajmy
kozła i kura spraszajmy

Głośno razem zaśpiewajmy
w pieśni słowa pochwytajmy
wdzięczne powitanie!

Bogi!
Daliście nam śpiewne głosy
by Was chwalić pod niebiosy
Wróżbę z ziaren poczyniajmy
Wycie wiatru odczytajmy!

Głośno razem zaśpiewajmy
w pieśni słowa pochwytajmy
prośbę i nadzieję!

Mija roczek, ku nadziei
rośnie dzień, miesiąc się bieli
Nyję ogniem żegnajmy
Swarożyca witajmy!

Głośno razem zaśpiewajmy
w pieśni słowa pochwytajmy
wdzięczne powitanie!

Bogi!
Daliście nam śpiewne głosy
by Was chwalić pod niebiosy
Miód i kołacz spożywajmy
by nie brakło upraszajmy!

Głośno razem zaśpiewajmy
w pieśni słowa pochwytajmy
prośbę i nadzieję!

Mija roczek, ku nadziei
rośnie dzień, miesiąc się bieli
Dziadów dziś już pożegnajmy
Wiarę przodków wychwalajmy

Głośno razem zaśpiewajmy
w pieśni słowa pochwytajmy
słowa pożegnania!

Bogi!
Daliście nam śpiewne głosy
by Was chwalić pod niebiosy
Bogom wdzięczność wyśpiewajmy
i do piru zasiadajmy!

Głośno razem zaśpiewajmy
w pieśni słowa pochwytajmy
wiarę i nadzieję!
Oby!Oby!Oby!

Kolęda o Bożycu
bogowiepolscy.net

Bożycu! Bożycu!
Młody Królewicu!
Weź że we władanie
świata każdy kraniec! x2Zważ że Nyja stary
Wisi u powały
Korpus już ma suchy
żywot jego kruchy!

Bożycu! Bożycu!
Świata Królewicu!
Usłuchaj wołanie
czyń swe sprawowanie!

Zważ nocy ubywa
dzionka wciąż przybywa
Słonko wnet utuli
łono Twej Matuli!

Bożycu! Bożycu!
Ludzi królewicu!
Do Ciebie wołamy
Stoły nakrywamy!

Wejdź że między ludzi
każdy z nas się trudzi
ulżyj nam Bożycu
Boski Królewicu!

Mamy dla Cię dary
słowa pełne chwały
sprzyjaj nam Bożycu
Ludzi Królewicu!

Są tu z nami Dziady
każdy z nich jest rady
panuj nam Bożycu!
Świata Królewicu!

A gdy noc zmaleje
słonko świat zaleje
spójrz na łan Bożycu!
Ziemi Królewicu!

Bożycu! Bożycu!
Słodki Królewicu!
My Cię ugaszczamy!
łaski upraszamy!

Kolęda o Jutrzni
bogowiepolscy.net

Chciała się Jutrzenka przejrzeć w czystej wodzie
Tafla skuta lodem – przejrzeć się nie może„Gdyby choć Słoneczko mocniej zaświeciło
W mig by zimną lodu taflę rozpuściło!”

Słońce leży w toni na piaszczystej równi
gdzieżby, ono legło na dnie kamienistej studni

Całe długie lato ciężko się trudziło
Wiele zboża łanów pięknie wyzłociło

Lecz miast laury zbierać wielce zasłużone
sił nabiera w żłobie, znojną pracą utrudzone

Pracą utrudzone, zmożone podstępem
w bratobójczej walce w nieprawej wojence

To zazdrosny Nyja wysłał swoje żmije
„Żmij ten blask Bożyca złymi oczy spije!”

Wypełznął żmij spod ziemi, zaległ na kamieniu
Nawet mocarz Jasza nie podołał jemu

Jasz kamiennym gromem wyżłobił studzienkę
pod wysoką górą, pod lesistym wierchem

tam się Słonko skryło, by odzyskać siły
a pod żłobem żmije swe gniazdo uwiły

Swe gniazdo uwiły i pilnować miały
lecz rychło znudzone się mocno pospały

Widziała Jutrzenka woja w złoconej zbroi
na białym rumaku przyjechał od dolin

Spojrzał na Bożyca w kamienistym żłobie
„Żmije się pospały, nie zaszkodzą tobie”

Woj odjechał stępem, zniknął w nocy mroku
Wylazł Nyj spod ziemi ciemność rozsiał wokół

Ciemność rozsiał wokół, objął panowanie
„Nigdy już na ziemi Słońce nie nastanie!”

Źle się żyje Leli u Nyji w niewoli
przyrodzie odradzać on się nie pozwoli

Smutno się zrobiło Jutrzni, Gwiazdeczce leliwej
utoczyła panna łezkę żałości prawdziwej

Żałości prawdziwej i wielkiej tęsknoty
„Wstańże nam Bożycu, Młodzieńcze nasz złoty!”

Stoczyła się łezka po kamiennej ścianie
padła na Bożyca liczko przezeń ukochane

Powstało Słoneczko, ze studni wyjrzało
Swą młodzieńczą postać w triumfu promienie przybrało

Ciemną noc przepłoszył Bożyc i dzionek wydłużył
Nyję wnet do słupa przykuł, Wyraju bramy zburzył

Radują się ludzie, zwierza, Jutrznia się raduje
„Niech nam dobry Bożyc władzę nad nami sprawuje!”

Słowiańska kolęda
opolczyk.wordpress.com

Hej w czas przesilenia
Swarożyca chwalmy,
Jedzmy, pijmy miodu,
Dziadom ognie palmy!
Wesoło śpiewajmy,
Bogom chwałę dajmy.
Hej kolęda, kolęda!

Wpuśćcie nas do izby,
Bo mróz w nosy szypie!
Gorzałką częstujcie –
W suchych gardłach chrypie!
Wesoło śpiewajmy,
Bogom chwałę dajmy.
Hej kolęda, kolęda!

Turoń kłapie, dzwoni
I na ziemię pada:
Ratować go trzeba,
Gorzałka się nada!
Wesoło śpiewajmy,
Bogom chwałę dajmy.
Hej kolęda, kolęda!

Jabłuszkiem, wstążkami
Żytko ustrojone,
Bogom hołd złożony,
Plony zapewnione!
Wesoło śpiewajmy,
Bogom chwałę dajmy.
Hej kolęda, kolęda!

Domownicy społem
Do kręgu stanęli.
I Swarożycowi

Z radością krzyknęli:
Chwała Słońcu, chwała!
Słońcu chwała, chwała!
Hej kolęda, kolęda!

Tajna doba
opolczyk.wordpress.com

Ref.  Dziś w rodzinnym siedzim kręgu
tradycją tysięcy lat.
Wzejdziesz dla nas Pierwsza Gwiazdko,
czy się skończy zaraz świat?
Ach, strach…

Małe bogi Wielkobogom
wytoczyły straszny bój.
Zamęt wszędzie! Co to będzie?
Wsze stworzenie, bój się, bój!

Mnożność chcą mieć bitni młodzi,
Starszym chcą odebrać ją.
Lecz z rodzicem walka taka
Drogą do postępu złą!

 Ref.  Dziś w rodzinnym siedzim kręgu…

 Przeplątowe są to gusła?
Krwi gorącej ślepy czar?
Niebo trzęsie się od walki,
Wela roi się od mar! 

Chcą mieć jedni, czego drudzy
Wcale dać nie mogą im.
Już nie poznasz, już nie widzisz,
Kto w tej wojnie wiedzie prym.

 Ref.  Dziś w rodzinnym siedzim kręgu…

Tak się biją, tak się kłócą,
Taki robią straszny huk,
Że z swej Kłódzi na świat widny
Wyszedł sam Najwyższy Bóg.

Dość miał tego, co się dzieje,
Aż wzburzyła w Nim się krew.
A świat cały zniszczyć może
Taki Boga Bogów gniew!

Ref.  Dziś w rodzinnym siedzim kręgu..

Świętowicie wypuść z Kłódzi
Bodre Światło – bożą skrę!
By jej jasność pokonała,
Mroczniejący strach i ćmę.

Poukładałeś na nowo
Bogów dziedziny i Krąg.
Czcząc co było, dziś Cię sławim
Śpiewem i wzniesieniem rąk.

Ref.  Dziś w rodzinnym siedzim kręgu..

Czy świat wciąż jest wart istnienia? –
Z duszy się dobywa jęk.
To w nas wielki strach rozbudza
To w nas wielki budzi lęk.

Daruj młode Światło światu,
Bedrika podaruj nam.
Niech zapłonie Pierwsza Gwiazdka –
Rozświetli Ziemię – Twój chram!

Ref.  Dziś w rodzinnym siedzim kręgu…

szczodre-gody-2013

5. Bibliografia

1. Andrzej Szyjewski, Religia Słowian, Kraków, 2003, Wydawnictwo WAM, ISBN 83-7318-205-5,
2. slawoslaw.pl
3. slowianowierstwo.wordpress.com
3. bogowiepolscy.net/koledy-na-swieta.html
4. opolczykpl.wordpress.com
5. slowianie.republika.pl
6. obliczakultury.pl
7. wikipedia.org/Święto Godowe
8. przypiecek.blogspot.com

Autor: Karolina Lisek,
Stowarzyszenie Krzewienia Kultury Słowiańskiej JAWIA

  • jeswiat

    Zabrakło mi tu pewnych informacji o tym święcie.
    Jak wiadomo, jest to okres świąt BN, a więc narodzin chrystusów.
    Kto był Chrystusem w tej dawnej polskiej religii (i w ogóle słowian),
    czyli w chrześcijaństwie wedyjskim ? – i czy był jeden czy wielu ?
    Skoro ‚chrystus’ (wg tłumaczeń) ma coś wspólnego ze światłem,
    to chyba Chrystusem był bóg słońca ?

    O chrystusach mówiono np. w filmach w Youtube, np.:
    „Biblijny Jezus – Mitologiczny Plagiat Horusa” i
    „Ozyrys, Izyda,Horus,Set-Mity Egipskie-Film Dokumentalny Lektor”).
    Wg Jana Parandowskiego („Mitologia”) w starożytnej religii Grecji
    Chrystusem był bóg Apollo.